czwartek, 10 marca 2011
Świąteczny Kiermasz Rękodzieła

Comiesięczne spotkania robótkowe zaowocowały nowym pomysłem: organizacją Świątecznego Kiermaszu Rękodzieła.

Kiermasz odbędzie się 3 kwietnia 2011 roku w Klubie Osiedlowym przy ul. Borsuczej 12 w Krakowie w godzinach od 11.00 do 17.00. WSTĘP WOLNY

Jeżeli któraś z Krakowianek, która była nieobecna na ostatnim spotkaniu i o niczym nie wie, ma ochotę wziąć w nim udział w charakterze wystawcy to proszę o skontaktowanie się z Główną Dowodzącą, czyli naszym dzielnym Skrzacikiem  www.magbod.blox.pl. Zgłoszenia są przyjmowane do 15 marca. 

W czasie Kiermaszu przewidziane są również inne atrakcje. Po szczegóły odsyłam na blog Skrzacika.

277e5d2c0c12701cmed

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy :-)

środa, 09 marca 2011
Co wybrać?

Dalej się nie mogę zdecydować jaki sweter zrobić. Mam trzy typy:

1. Sweter z Dropsa. Wzór jest darmowy, włóczkę mam w kolorze ciemnej zieleni.

1-2 medium

2. Wzoru brak, trzeba robić ze zdjęcia. Włóczkę mam grafitową.

DSC01061 medium2

3. Wzór do kupienia na Ravelry, ale nie mam na niego włóczki (zawsze można kupić)

IMG283 medium2

I który wybrać?????????

A dopóki nie podejmę decyzji robię przegląd resztek. Może w tym czasie zrobię coś mniejszego i trochę zapasów wyrobię, żeby było miejsce na nowe zakupy? ;)

wtorek, 08 marca 2011
Koronkowe taśmy cz.2

Dwie koronkowe taśmy zrobione i wykorzystane. Ale jeszcze sporo taśm do zrobienia przede mną (każda innym wzorem, bo robienie ciągle tego samego mnie nudzi). A do czego są mi potrzebne? Do ręczników. Ludzie mają różne bziki, a ja mam bzika na punkcie ręczników. Ręczniki muszę mieć poukładane w kompletach, w dodatku kolorami. I bardzo się denerwuję jak któryś z domowników bierze ręczniki nie od kompletu albo robi mi w szafie z ręcznikami bałagan. W dodatku lubię mieć ręczniki pod kolor łazienki.

Taśmy, które robię teraz posłużą jako ozdoba ręczników w nowym domu (nowe łazienki, więc mogę zaszaleć). Jedna łazienka jest w kolorach beżu i brązu, a druga bieli i granatu. Jak łatwo się domyśleć po kolorze taśmy - ręczniki będą wisiały w łazience biało-granatowej.

Aby uniemożliwić moim mężczyznom rozkompletowywanie ręczników, złożone ręczniki spinam kompletami używając w tym celu szydełkowych taśm. Któremu facetowi by się chciało rozpinać taśmę, żeby wyjąć jeden ręcznik? Biorą wtedy cały komplet bo tak jest wygodniej. A i w szafie jest mniejszy bałagan, bo ręczniki nie wypadają jak się bierze coś ze spodu.

Tak więc taśm muszę zrobić jeszcze sporo, bo do nowego domu kupiłam spory zapas nowych ręczników do własnoręcznego wykończenia (a takie ręczniki bez ozdób są w dodatku bardzo tanie). Trzeba je przyozdobić, pokompletować i komplety pospinać taśmami.

A tak to wygląda:

DSC05224-dorfi DSC05225-dorfi

Nie wiem czy nie dam jeszcze na ten ręcznik jakiegoś haftu, bo sama koronka jakoś tak trochę "ubogo" wygląda.

Kiedyś na blogu pokazywałam ręczniki zrobione do drugiej łazienki.

ręcznik

poniedziałek, 07 marca 2011
Przesyłka

Miało być dzisiaj o taśmach, ale nie będzie. O taśmach będzie jutro a dzisiaj pochwalę się wygraną w candy od Ladyjm http://longredthread.wordpress.com/

Dwie gazetki z wykrojami i sześć kuponów materiałów. Na zieloną krateczkę już mam pomysł. Jeszcze tylko muszę przekonać młodsze dziecię, żeby mi kabla od maszyny nie zabierał i można zacząć szyć (czy Wasze dzieci też się tak kablami interesują?).

DSC05222-dorfi

niedziela, 06 marca 2011
Koronkowe taśmy

Ponieważ nadal nie mogę się zdecydować na wzór swetra, wyciągnęłam szydełko i worek z atłaskami. Koronkowe taśmy już od kilku lat odkładałam na później, bo ciągle były pilniejsze rzeczy do zrobienia. Na razie nie są mi potrzebne, ale będą jak się przeprowadzimy. A że dzień przeprowadzki coraz bliżej to i pora się za nie zabrać. Na razie tylko jedna - niebieski atłasek robiony podwójną nitką, szydełko 1,5 mm. Taśm potrzebuję dość sporo w różnych kolorach ale czy w najbliższym czasie zrobię wszystkie, tego nie wiem. Czas pokaże.

DSC05220-dorfi

sobota, 05 marca 2011
Baktus

No i baktus skończony. Poszedł prawie cały motek włóczki. Prawie, bo trudno jest utrafić w środek motka. Trochę pomogła waga kuchenna, ale nie jest aż tak bardzo dokładna. Niemniej jednak cieszę się, że ciut zostało a  nie zabrakło. Szalik Michałowi się podoba tak bardzo, że dzisiaj z samego rana go złapał, założył i pobiegł na zajęcia do klubu sportowego. I tyle go widziałam. W związku z tym zdjęcie jest jakie jest. Lepszego nie zdążyłam zrobić bo zaraz po jego zrobieniu padła mi bateria w aparacie. A że zostało zrobione wczoraj przy sztucznym świetle więc nie jest najlepsze. Innego na razie nie zrobię bo prosto po zajęciach mają z mężem jechać na weekend do teściów. A ja z Wojtkiem w domu - będziemy leczyć przeziębienie. A skoro dwóch chłopaków będzie mniej to może wieczorem będę miała więcej czasu na robótkowanie? Już mam pomysł na nastepną robótkę, ale o tym sza.

Cieszę się, że udało mi się wyrobić cały zapas tej włóczki. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby ją kupić. Nie lubię cieniowanych włóczek, a szczególnie cieniowanych w ten sposób, czyli kiedy odcinki jednego koloru są bardzo krótkie. Wychodzi straszna pstrokacizna. Co do samego wzoru, to jakoś mnie nie zachwycił dopóki go nie skończyłam. Jest bardzo praktyczny i ładnie otula szyję. Może i sobie zrobię? Ale na pewno nie z cieniowanej włóczki.

DSC05219-dorfi

piątek, 04 marca 2011
Niezdecydowanie i jego skutki.

Dalej się nie mogę zdecydować na wzór swetra, który chcę sobie zrobić. Zrobiłam więc wczoraj częściowy przegląd włóczek z nadzieją, że coś mnie natchnie. No i mnie natchnęło. Znalazłam motek zapomnianej dawno temu Rossy. Stwierdziłam, że kolorystycznie pasuje do kurtki i czapki Michała, więc robię mu baktusa. Obecny szalik (kupiony w komplecie razem z czapką) jest bardzo wąski i zakrywa mu połowę szyi. Baktus zakryje mu ją całą. I nieszkodzi, że zima się kończy. Kurtka była kupiona ciut na wyrost a dzieci w tym wieku już tak drastycznie nie rosną, więc może i przez przyszłą zimę w tym pochodzi?

DSC05218-dorfi

Następna robótka będzie już dla mnie (mam nadzieję).

P.S.

Kuzynka dzwoniła, że sweterek na chrzest już doszedł i bardzo jej się podoba. A ja się cieszę z obu wiadomości :)

czwartek, 03 marca 2011
Dawno, dawno temu...

... ale nie w odległej galaktyce tylko na allegro kupiłam maszynę dziewiarską. Stara jednopłytowa Moda. Zrobiłam na niej dwa swetry i schowałam ją do pudła bo zajmowała mi cały stół, który był wszystkim potrzebny. No i tak sobie siedziała w tym pudle bo nigdy nie miałam tyle czasu, żeby za jednym posiedzeniem zrobić sweter a na trzymanie jej na stole przez kilka dni nie mogłam sobie pozwolić (w końcu jeść gdzieś trzeba). A że ręce mnie swędzą do nowej robótki to musiałam coś zrobić. Ale co? Dalej się nie mogę zdecydować. Postanowiłam więc zwinąć włóczkę DLG. Gdyby mi przyszła ochota na szal lub chustę to będzie akurat pod ręką. Z racji wrodzonego lenistwa nie chciało mi się jej zwijać ręcznie i wtedy mi się przypomniało, że do starej maszyny była dołączona zwijarka i motowidło. Tak więc maszynę rozpakowałam i rzeczone zabawki wyjęłam z pudła. Okazało się, że zwijarka ma złamaną rączkę, ale dało się ją przykleić. No i zaczęła się zabawa. Nie muszę chyba pisać jakie wrażenie zrobiło to na moim najmłodszym. Na krok nie odszedł i nawet nawijanie dobrze mu szło dopóki się nie znudził. A oto jak wyglądała nasza zabawa.

DSC05214-dorfi

Przewinęliśmy połowę włóczki i pojawił się problem: więcej nitki na zwijarce się nie mieściło - kłębek spadał.

DSC05216-dorfi

No i były dwa wyjścia: urwać nitkę i nawijać kolejny motek czy dalej nawijać ręcznie. Wybrałam wariant drugi. Przewinięty motek okazał się być dość małym kłębuszkiem.

DSC05217-dorfi

P.S.

Dalej nie mam pomysłu na kolejną robótkę. A tyle włóczek czeka na przerobienie. Chyba w najbliższym czasie będę musiała zrobić inwentaryzację bo powoli zapominam co (i gdzie) mam.

środa, 02 marca 2011
Candy na marzec c.d.

Ostatni wpis cukierkowy przerzucił się na nastepną stronę, więc nie będę już w nim nic dopisywać.

U Lete można dostać motek włóczki - cudnej włóczki. No to jak się nie zapisać?

candy-Lorki

http://blog.lorki.pl/?p=4277&cpage=1#comment-551 Losowanie 8 marca.

W Zaciszu wyśnionym znowu coś do poczytania http://zacisze-wysnione.blogspot.com/2011/03/453-konkurs-nr-39-replika.html

konkurs nr 39 - replika

losowanie w przyszłą sobotę.

A u Ani guziczki http://anek73.blox.pl/2011/02/GUZIKOWE-CANDY.html

dscf2156q

Zabawa trwa do Dnia Kobiet.

U Kryniafu filiżanki http://troszkeinaczej.blogspot.com/ 

Kryniafu

Losowanie 7 marca.

W Dysiakowie do wylosowania retro klateczka http://dysiaczek.blogspot.com/2011/02/nowe-candyyyy-oraz-o-piasku-i.html

dysiakowo

Zabawa trwa do 15 marca.

11:36, dorfi123 , Candy
Link Dodaj komentarz »
Skarby

Wczoraj napisałam, że lubię gromadzić książki. Książki nie tylko do czytania ale i robótkowe. Z ostatniego spotkania robótkowego przyniosłam ich trochę. Keetey robiła porządki w biblioteczce a ja nie mogłam sobie odmówić przygarnięcia takich skarbów. No bo czy to nie są skarby?

DSC05211-dorfi

Keetey jeszcze raz z tego miejsca dziękuję.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 56
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

I am a
Sunflower

What Flower
Are You?